yoga sklep zapisz się do newslettera

Profilaktyka przeciwirusowa w czasach koronawirusa

Ryzyko zarażenia się koronawirusem rośnie z dnia na dzień. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji, jednak powinniśmy zachować spokój i rozwagę zamiast panikować.

Codziennie wokół Ciebie przeplatają się miliony albo nawet miliardy wirusów, bakterii i innych drobnoustrojów, pleśni, grzybów, a nawet zanieczyszczeń i mikroplastiku. A jednak nie jesteś ciągle chory. Na straży integralności i funkcjonalności Twojej struktury stoi tak zwana odporność. Słowo klucz otwierające nieskończony potok myśli. Pytanie o to, jak wzmocnić odporność, to pytanie o całe Twoje jestestwo. To pytanie nie tylko o to, jak się odżywiasz, ale o Twoją kondycję, psychosomatykę, emocje, w jakim środowisku przebywasz, a nawet jak się ubierasz. W ajurwedzie Twoja odporność zależy od poziomu odżassubtelnej energii życiowej wpływającej nie tylko na dobre samopoczucie, zdrowy wygląd i prawidłowe funkcjonowanie narządów wewnętrznych, ale także poczucie szczęścia. Wyobraź sobie, że odżas to pewnien rodzaj ochronnej tarczy, która otacza Cię od zewnątrz i spaja całą Twoją strukturę, utrzymując ją na odpowiednim poziomie. O odżas w kontekście odporności można mówić godzinami, ale w czasie, kiedy rzeczywiście musisz o nią zadbać, skup się na kilku podstawowych kwestiach:

Pożywienie

Ojas odżywia się składnikami zdobytymi z pożywienia. Jedz zatem lekkie odżywcze posiłki, najlepiej z organicznych warzyw. Postaraj się wyeliminować z diety wszystko, co przetworzone, zanieczyszczone, z dodatkiem chemii, gdyż to, co może przyczynić się do zaburzeń ojas to przede wszystkim nadmiernie przetworzone fabrycznie, konserwowane, modyfikowane genetycznie lub zepsute jedzenie, również to z mikrofalówki. Zadbaj o to, by jeść zgodnie z wymogami twojego obecnego stanu (vikriti) – tak, aby dążyć do stanu równowagi. W diecie uwzględnij dużą ilość produktów naturalnie bogatych w twoich sprzymierzeńców: witaminę E, C, antyoksydanty, bioflawonoidy. Pamiętaj, że witaminy i substancje wzmacniające organizm działają synergicznie – dlatego tak istotne jest przyjmowanie ich w naturalnej postaci, a nie suplementacja. Czas przedwiośnia jest niestety trudny, jeśli chodzi o zdobycie owoców i warzyw obfitujących w witaminy, choć z drugiej strony to właśnie czas dostępności świeżych młodych pędów, liści i ziół, które powoli przebijają się przez ziemię i z pewnością mogą dostarczyć wielu istotnych do wzmacniania odporności składników. Z popularnych roślin wartych wspomnienia w tym kontekście jest młodziutka pokrzywa, jasnota biała, podagrycznik, mniszek czy brzoza – dokładnie sok z niej, czyli oskoła. W czasach, kiedy nie było aptek te rośliny zapewniały naszym przodkom ważne składniki immunostymulujące.

Jeśli chodzi o ajurwedę, to jako składniki budujące ojas podaje się przede wszystkim:

  • Ashwagandhę – to imponująca rasajana, która zapewnia głębokie odżywienie tkankom, wspiera prawidłowe funkcjonowanie nadnerczy, wzmacnia układ odpornościowy i pomaga budować ojas. Jest również wysoko cenionym adaptogenem, który pomaga ciału oprzeć się stresowi – zachowując energię życiową w ciągu dnia i zachęcając do spokojnego snu w nocy. Możesz spożywać tabletki, płynny ekstrakt lub proszek – wybierz najbardziej odpowiednią dla Ciebie formę, spożywaj codziennie rano i wieczorem od 3 do 5 gram, najlepiej wymieszane w napoju roślinnym lub mleku;
  • Triphalę lub jej składowe: amalaki (skoncentrowane źródło przeciwutleniaczy odżywia tkanki, delikatnie usuwa naturalne toksyny i wspiera ojas) oraz haritaki (szczególnie równoważące energię wata jest silnym środkiem odmładzającym, który odżywia tkanki, delikatnie usuwa naturalne toksyny, wspomaga okrężnicę i buduje ojas);
  • Chyawanprash – mieszanka prawie 50 ziół, której bazą jest ghee i miód. Podstawowym działaniem chyawanprash jest wzmocnienie układu odpornościowego, budowanie ojas i wspieranie naturalnej zdolności organizmu do wytwarzania hemoglobiny i białych krwinek;
  • Cynamon – w celu ochrony przeciwirusowej zmieszaj pół łyżeczki cynamonu z łyżeczką miodu i zjadaj codziennie ze smakiem:);
  • Goździki – pij codziennie herbatkę lub kawę z goździkami (wyłów je po zaparzeniu);
  • Tulsi – najlepiej w postaci herbaty, ale możesz spróbować też dostać sok lub wycisnąć go z liści.

Dbaj również o dobre nawodnienie. Oprócz ciepłej wody pij herbatę imbirową, czystek lub wodę z miodem.

Zadbaj o relaks i dobry sen

Ojas karmi się także odpowiednimi formami relaksu. Nie od dziś wiadomo, że sen to najlepsze lekarstwo i świetne działanie profilaktyczne, jakie możesz dać organizmowi. Nie przemęczaj się, zrezygnuj z bardzo wyczerpującej aktywności, jeśli masz podejrzenie, że „coś Cię bierze”. Śpij minimum 8 godzin, najlepiej w godzinach pomiędzy 22 a 6, 7 rano. Jeśli czujesz, że potrzebujesz snu w tych dniach, daj sobie dyspensę od zadań które Cię angażują – sen i regeneracja organizmu w jego czasie to wspaniała forma budowania odporności.

Nie przegrzewaj domu!

Jest ciepło – zostań przy komfortowych 18-20 stopniach i daj płucom swobodnie oddychać. Koniecznie wietrz pomieszczenia i nawilżaj, jeśli jest bardzo sucho. Do nawilżania powietrza użyj dyfuzatora lub nawilżacza z użyciem olejków mających silnie antyseptyczne działanie, np. drzewo herbaciane, rozmaryn, lawenda, eukaliptus, sosna, szałwia, patchouli. Jeśli jesteś morsem – nie rezygnuj z tej aktywności. Jeśli nie – postaraj się skorzystać z dobrodziejstw jakie daje naprzemienne prysznicowanie. Wychodź koniecznie na świeże powietrze. Chodź na regularne spacery, chyba, że mieszkasz w mieście ze smogiem lub zdarzy się sytuacja, w której z powodu panującego wirusa nie będzie dało się wyjść na dwór. Wtedy szczególnie pamiętaj o utrzymywaniu odpowiedniej czystości (doskonałe do tego są kadzidła) i nawilżeniu powietrza. Ze wszystkich partii ciała zwracaj uwagę na ciepłe stopy – jeśli potrzebujesz załóż drugą parę skarpetek. Smaruj stopy codziennie pastą zrobioną z utartego świeżego imbiru, masła ghee i pieprzu czarnego (zmieszaj składniki i utrzyj na konsystencję pasty). Podobny rozgrzewający efekt da mieszanka oleju sezamowego z olejkiem cynamonowym.

Pamiętaj o ćwiczeniach fizycznych

Ćwicz codziennie przynajmniej przez pół godziny. Właściwie dobrane ćwiczenia o średniej intensywności wspierają zdrowie serca poprzez uwalnianie nagromadzonego napięcia i poprawę krążenia w ciele – zarówno w kanałach subtelnych, jak i fizycznych. Ćwiczenia rozpalają również agni, poprawiają trawienie, wzmacniają mechanizmy detoksykacji organizmu, zachęcają do właściwej eliminacji, promują relaks i chronią ojas – to wszystko przynosi korzyść Twojemu sercu. Upewnij się jednak, że wybierasz odpowiedni dla siebie i swojej konstytucji rodzaj ćwiczeń i wykonujesz je we właściwy sposób, czyli do 75% swoich możliwości. W tym czasie nie masz za wiele możliwości – powinna wystarczyć Ci praktyka w domu, na macie. Pamiętaj, aby dobrze rozgrzać się przed ćwiczeniami, a podczas praktyki wykorzystaj oczyszczające i odstresowujące asany: Adho Mukha Sukhasana, Adho Mukha Virasana, Ananda Balasana, Ardha Kurmasana, Bhujangasana, Halasana, Makarasana I, Parighasana, Parivtitta Ardha Chandrasana, Pincha Mayurasana czy Virabhadrasana III.

Medytuj

Ojas powstaje również w wyniku odczuwania harmonii, szczęścia i doświadczania transcendencji, co ma miejsce przy medytacji lub modlitwie. Pod wpływem stresu, napięcia, leków i niepokoju ojas ulega destrukcji. Ogranicz zatem sytuacje stresowe i napięcie do minimum, nie tylko te w domu. Takie sytuacje jak ta generują olbrzymie emocje. Podsycane przez media, które prześcigają się w opisywaniu kolejnych przypadków pojawienia się nowych ofiar wirusa, ludzie wpadają w masową histerię, a taka reakcja powoduje podwójne ryzyko zachorowania. Dlatego, że działając z emocjonalnym obciążeniem wpadasz w pułapkę waty – lękliwej, panikującej, chaotycznej… A zatem spokojnie. Tłumacz sobie, że zachowując wszelką możliwą, ale nie przesadną profilaktykę prozdrowotną, jesteś bezpieczny.

Weź kilka oddechów, a jeśli za bardzo się emocjonujesz, wyłącz ekran wiadomości, radio lub telewizor, jeśli tylko usłyszysz powtarzające się w kółko informacje o koronawirusie. Przygotuj się też emocjonalnie na to, że prędzej czy później ten wirus dotrze do Twojego miasta, miasteczka. A wtedy zamiast stresu skorzystaj z magii relaksu, spokojnych oddechów, medytacji, autosugestii, technik uważności, afirmacji, modlitwy i każdej innej formy promowania pozytywnej energii. Subtelne terapie mogą być potężnym środkiem pozytywnego oddziaływania na umysł, układ immunologiczny i ogólny stan świadomości.

Płucz usta i gardło

Wyrób w sobie nawyk codziennego ssania oleju lub płukania usta oraz gardła wodą z solą. A najlepiej i to, i to. Płukanie jamy ustnej, a dokładnie ssanie oleju w ajurwedzie jest określane jako Gandhūsa, a zabieg ten nie tylko oczyszcza jamę ustną, ale również wpływa na kondycję całego naszego ciała, szczególnie jelita grubego. Olej, który przemieszcza się po ściankach jamy ustnej doskonale pochłania toksyny, zapobiegając tworzeniu się ama i usprawniając pracę narządów trawiennych. Korzystaj z oleju sezamowego, słonecznikowego lub kokosowego. Ssij go codziennie na czczo, rozprowadzając po całej jamie ustnej przez około 15 minut, po czym koniecznie wypluj i umyj zęby. Jeśli nie daje Ci spokoju, że rozmawiałeś z sąsiadem, przepłucz po powrocie do domu usta wodą z solą. Sól ma właściwości antyseptyczne. Jeśli czujesz, że nadal potrzebujesz, przepłucz porządnie nos.

Nie przegrzewaj się

Ubieraj się tak, żeby się nie przegrzewać i w rzeczy oddychające, niechłonące. Higiena to nie tylko mycie rąk – to także utrzymywanie w czystości całego ciała i odpowiednie okrywanie go. Niektóre materiały są bardziej chłonne, jak chociażby dzianiny, inne odznaczają się właściwościami antyseptycznymi, jak np. bambus czy len. Zwracaj więc uwagę na odpowiednią izolację na zewnątrz, ale też komfort i antyseptykę tego, co masz pod kurtką. Jeśli jesteś pittą i pocisz się bardziej niż inne typy, postaraj się w tych dniach nie generować nadmiernego zmęczenia i potliwości lub spożywaj czyszczące krew neem – jedno z najpotężniejszych ziół redukujących nadmiar energii pitta i eliminującym toksyny we krwi.

Jeśli właśnie miesiączkujesz – dbaj o siebie podwójnie. Wypływ płynów menstruacyjnych dodatkowo pogłębia dolegliwości, osłabiając organizm. Maleje również naturalna siła obronna – ojas, przez co miesiączkując jesteś bardziej podatna na infekcje.

Ojas karmi się także dbałością o zmysły i duchowe wartości, jak miłość czy współczucie. Jesteś teraz blisko z rodziną, jesteście na siebie chcąc nie chcąc „skazani” – postaraj się zatem wykorzystać ten czas, budując pozytywne relacje i atmosferę wzajemnego szacunku. Skorzystajcie z okazji, by spędzić pełen miłości czas – baw się z dziećmi, ucz ich tego, na co nigdy nie miałaś czasu, słuchajcie muzyki. Na ile możesz, zapewnij sobie i rodzinie kontakt z naturą i jej pięknem.

Autorka: Monika Ptak-Korbacz 

Kulturoznawca, terapeutka ajurwedy wykształcona w Indiach (specjalizuje się w żywieniu i pielęgnacji dzieci, masażu punktów marma i alergiach), autorka książek, artykułów i prac naukowych z dziedziny ajurwedy, instruktorka ćwiczeń, zwłaszcza dla kobiet w ciąży i matek z dziećmi (www.ajurweda-dla-zdrowia.pl).

Comments



© Yoga & Ayurveda Magazyn